Polonia w Nantes
Nawigacja
Nantejskie newsy
Śladami Polakỏw po Nantes i okolicy (Jerzy Łukomski)
Polsko-nantejskie rozmowy
Forum
Artykuły archiwalne
Przydatne linki
O nas & Kontakt
Szukaj na naszym portalu

TELEFONY ALARMOWE
15 - SAMU (pogotowie)
17 - POLICE (policja)
18 - POMPIERS (strażacy)
02 40 50 30 30 - SOS MEDECINS NANTES (lekarskie wizyty domowe)
AMBASADA RP W PARYŻU
www.paris.mfa.gov.pl/fr
info@consulat-pologne-paris.com.fr
tel. 01 43 17 34 22
1 rue Talleyrand
75007 PARYŻ
ODDZIAŁ AMBASADY RP W RENNES
tel. 06 76 17 61 68
Chambre de Commerce et d'Industrie
2 Avenue de la Préfecture
35000 RENNES
informacje o dyżurach: tutaj
PO POLSKU
Stowarzyszenie na rzecz promocji języka i kultury polskiej w Nantes i okolicach / Association pour la promotion de la langue et de la culture polonaises dans Nantes et l'agglomération nantaise
Po polsku, Facebook
popolsku.nantes@gmail.com
ASSOCIATION DES POLONAIS DE L'OUEST
Jerzy Łukomski
jerzy.lukomski@free.fr
tel. 02 51 13 58 85
10 Chemin de la Guiblinière
44300 NANTES
ASSOCIATION "CZEŚĆ" Nantes-Pologne
Comité de liaison des initiatives franco-polonaises de Nantes et de sa région
www.czesc.e-monsite.com
association.czesc@gmail.com
6 place de la Manu
44000 NANTES
COMITÉ DE JUMELAGE LA CHAPELLE SUR ERDRE - BYCHAWA
www.jumelagelachapellebychawa.fr
comite@jumelagelachapellebychawa.fr
16 rue Olivier de Sesmaisons
44240 LA CHAPELLE SUR ERDRE
ASSOCIATION BRETAGNE-POLOGNE
www.sites.google.com/site/associationbretagnepologne
asso_bretagne.pologne@yahoo.fr
tel. 02 99 14 39 47
15 rue Martenot
35000 RENNES
CAFÉ POLYGLOTTE FRANCO-SLAVE
Bar Le Cercle Rouge
27 Rue des Carmes
44000 Nantes
Spotkania odbywają się w każdy wtorek (w ciągu roku akademickiego), start około godz. 20
POLSKIE BLOGI Z OKOLICY
O Francji, Francuzach i języku francuskim
autorka: Justyna z Vannes

Bretonissime
autorka: Kasia z Brestu

ADWOKAT, PRAWO POLSKIE I FRANCUSKIE
Eva Mohafid-Kaszubowska
evamohafid@free.fr
tel. 02 53 55 11 00
24 rue La Noue Bras de Fer
44200 NANTES
FRANCE INTERNATIONAL COOPÉRATION, FIC NANTES
Biuro pomocy w wymianie gospodarczej
Export assistance, Pologne – Europe de l’Est, 20 ans de l’expérience
ficnantes@yahoo.fr
tel. 02 51 13 58 85
"ETRANGERS / OBCOKRAJOWCY" LOICA GATTEAU WKRÓTCE W NANTES

Mamy przyjemność poinformować o inauguracyjnej projekcji w Nantes filmu Loïca Gatteau, « Etrangers / Obcokrajowcy ». Reżyser, Francuz osiadły w Polsce, w swojej najnowszej produkcji postanowił przedstawić możliwie szeroko opinie Polakόw o Francuzach i Francuzόw o Polakach, zatem temat bardzo bliski rόwnież dla nas, Polonii nantejskiej. O przedsięwzięciu pisaliśmy już w zeszłym roku, kiedy ruszały prace: Jak się mają Francuzi w Polsce? Imigranci w kadrze Loica Gatteau

Film został zrealizowany przy użyciu skromnych środkόw i niewątpliwie jego dystrybucja będzie wymagała wsparcia. Loïc zwrόcił się do nas z propozycją wspόłpracy przy organizacji spektaklu w Nantes. Serdecznie zapraszamy wszystkich zainteresowanych do udziału i wszelkiej pomocy organizacyjnej.

Projekcja przewidziana jest w jednym z kin nantejskich już niebawem. O szczegόłach poinformujemy wkrótce.

(Marlena Przybył, Jerzy Łukomski)




W skórze obcokrajowca


Marlena Przybył: - Po kilku miesiącach pracy, Pana film „Etrangers / Obcokrajowcy” jest już ukończony i czekamy teraz na jesienną premierę, zaplanowaną między innymi w Nantes, gdzie kiedyś Pan mieszkał. Jednak od ponad siedmiu lat żyje Pan w Warszawie i stąd właśnie pomysł na film – zrekonstruować obraz Francuza, który przeprowadza się na stałe nad Wisłę...
Loïc Gatteau: - Urodziłem się na północy Francji, ale dorastałem w Wandei niedaleko Nantes, gdzie mieszkałem dwanaście lat zanim wyjechałem do Warszawy. Właśnie kiedy znalazłem się w skórze obcokrajowca, ostatecznie „imigranta” (a jest to słowo, którego Francuzi nie używają w odniesieniu do siebie samych) i śledząc z daleka dyskusję na temat tożsamości Francji za prezydentury Sarkozy’ego, szczególnie piętnującą cudzoziemców - to w tych okolicznościach zadałem sobie pytanie, jakiego rodzaju imigrantami jesteśmy my, Francuzi. W obszarze integracji i komunitaryzmu jesteśmy lepsi czy gorsi od tych, których wytykamy palcami we Francji?

- W całej Polsce jest około dziesięć tysięcy francuskich imigrantów. Kim oni są? Statystycznie, jakie powody decydują o tych wyprawach „w drugą stronę” czyli na Wschód? I kogo wybrał Pan na bohaterów swojego dokumentu?
- Ja nie jestem statystykiem, socjologiem czy etnologiem... To film, który oddaje głos osobom, które jeśli już słyszymy, to przeważnie w kontekście dyplomatycznym czy biznesowym, gdzie zazwyczaj mówi się o Francji, jej historii i inwestycjach, ale bardzo mało o samych Francuzach mieszkających w Polsce.
Myślę, że to przede wszystkim praca powoduje wyjazdy do Polski, kraju, w której mniej odczuwalny jest kryzys niż w innych krajach Europy. Ale też polskie kobiety (śmiech). Podróżujemy turystycznie, dopada nas miłość od pierwszego wejrzenia i zostajemy...
Do filmu wybrałem osoby o różnym statusie społeczno-zawodowym i w różnym wieku. Od emeryta po menadżera i muzyka. Zobaczycie... Też dwójka Polaków opowiada nam o Francuzach przez pryzmat własnych doświadczeń i najbardziej nośnych stereotypów.

- Miłość od pierwszego wejrzenia, to też Pana historia?
- W rzeczywistości, ja mam polskie korzenie - przez moją babcie, która była Polką i moją mamę, urodzoną w Białymstoku. Po wojnie obie przyjechały do Francji. Moja babcia nigdy już potem nie wróciła do Polski. Ja z moim bratem przyjechaliśmy w latach 2002/03, by poszukać jakichś informacji o naszej rodzinie. Później często wracałem, za każdym razem na dłużej i w końcu zdecydowałem się zostać, żeby trochę zmienić klimat (śmiech). Nie było to więc zauroczenie żadną Polką (śmiech). Teraz też moja mama przyjeżdża do Polski co cztery miesiące, spędza dwa, trzy tygodnie w Białymstoku, nauczyła się nawet języka rosyjskiego, żeby komunikować się z naszą rodziną żyjącą na Białorusi, z którą odnowiliśmy kontakt.

- Film podejmuje zagadnienie „innego”, „obcego/obcokrajowca”, a zarazem integracji. Czy doświadczenia Pana rozmówców z filmu były do siebie podobne, mieli zbliżone odczucia, problemy, wyzwania?
- Istnieją podobieństwa w ich odczuciach, w ich doświadczeniu ekspatriacji, opuszczenia ojczyzny... Ale życie codzienne dla każdego jest inne! I dlatego wybrałem właśnie te osoby – żeby zbliżyć się do tematu z różnych perspektyw.

- Polska i Francja nie wydają się być sobie bardzo odległe. Mamy wspólną europejską historię (nawet jeśli opisywaną z odmiennych punktów widzenia), wspólną religię i ideały demokratyczne. Mimo to integracja w nowym kraju pozostaje trudnym doświadczeniem. Jakie są najbardziej zaskakujące różnice kulturowe dla Francuza przyjeżdżającego do Polski?
- Przeważnie Francuzi są zaskoczeni dużym znaczeniem religii w kraju, jej bliskimi relacjami z polityką... Ale też silnym oddziaływaniem rodziny, wpływem rodziców na życie par. Mnie zadziwił widok moich przyjaciół telefonujących do mamy każdego dnia!

- Polskie otoczenie, dawny blok sowiecki, przez lata oddzielony od Zachodu, z ciągle jeszcze niewielką liczbą imigrantów – to raczej ułatwia czy utrudnia integrację? Imigranci w Polsce czują pozytywną ciekawość i chęć pomocy ze strony miejscowych czy przeciwnie, strach i wrogość?
- Polacy podchodzą do innych z pewną rezerwą, są nieufni, ale zarazem – kiedy kontakt zostanie już nawiązany – stają się bardzo gościnni i przyjaźni.
Jak wszędzie, są też rasiści, ludzie z nostalgią myślący o zamkniętej Polsce, ściśle białej i katolickiej... Oni będą musieli przyzwyczaić się do przepływu obcokrajowców, przyjeżdżających, wyjeżdżających, osiedlających się, robiących interesy...

- Jakie są najpowszechniejsze stereotypy, z którymi muszą walczyć Francuzi w Polsce?
- Nie wiem, czy Francuzi muszą walczyć z tymi stereotypami, ale mówi się o nich często, że są aroganccy, dumni... i trochę niestali w miłościach (śmiech).

- A co było dla Pana największym zaskoczeniem w relacjach z Polakami?
- Nic szczególnego. A, tak, kiedy próbuję mówić po polsku, bo po siedmiu latach ja trochę mówię... Polacy systematycznie odpowiadają mi po angielsku. Robią tak z grzeczności, jak sądzę. Ale takie reakcje nie dodają pewności siebie, moje umiejętności mówienia w lokalnym języku są stawiane w wątpliwość i to mnie denerwuje... Często uparcie pozostaję wtedy przy języku polskim, nawet kiedy mówią do mnie po angielsku i kończę stwierdzając: Nie mówię po angielsku, przepraszam!

- Po kilku latach w Polsce, jak Pan sądzi, Polska mogłaby nauczyć się czegoś od Francji? A Francja od Polski?
- Na pewno nie! Jestem zmartwiony widząc wszystkie te wielkie znaki handlowe, europejskie, francuskie, które zalewają Polskę, to smutne... Trzeba koniecznie, żeby każdy kraj zachował swoją specyfikę, trzeba zabezpieczyć różnorodność, zwalczać ujednolicanie. Niestety Polska, po wielu latach niedostatku, rzuca się teraz z wielkim apetytem w rodzaj dzikiego kapitalizmu wzorowanego na USA... Według mnie, to nie wróży nic dobrego.

- Zapraszając na projekcję dodajmy, że cały film zrealizowany jest równocześnie w dwóch językach, z napisami polskimi lub francuskimi w zależności od języka rozmówców. A premiera filmu odbędzie się w Polsce i też we Francji...
- Premiera będzie mieć miejsce w Warszawie, następnie też w Paryżu i wreszcie w Nantes. W tych miastach mamy naszych głównych partnerów przy tej produkcji, a w Nantes znalazło się szczególnie dużo osób, które pomogły nam finansowo za pośrednictwem portalu Ulule. Przyjedziemy im za to podziękować... Zaś znając okolicę, zwłaszcza Couëron, wiem, że jest tam sporo Polaków, których ten film mógłby zainteresować.
Do zobaczenia niebawem na projekcji!

(tłumaczenie z francuskiego Marlena Przybył)

------------------



Nous avons le plaisir d'informer de l’émission inaugurale à Nantes, d’un film de Loïc Gatteau « Etrangers / Obcokrajowcy ». Le metteur en scène, un Français installé en Pologne, a décidé de présenter d’une manière large, les opinions des Polonais à propos de Français et vice versa, un sujet qui est également proche pour nous, les Polonais de Nantes. Vous pourrez trouver d’avantage d’informations sur le film sur le site suivant : ulule, Etrangers / Obcokrajowcy

Ce film a été réalisé avec un budget très modeste et sa distribution nécessitera sans doute l’aide de plusieurs partenaires. Loïc nous a proposé la collaboration dans l’organisation de son spectacle à Nantes. Nous estimons que cet intéressant spectacle nécessite notre soutien, c’est pourquoi je vous invite à participer à ce projet et nous aider dans son organisation.

L’émission est prévue bientôt dans un de cinéma nantais. Nous vous informerons le plus tôt possible des détails.

Marlena Przybył, Jerzy Łukomski



Dans la peau d'un étranger

Marlena Przybył: - Après plusieurs mois de travail, votre film « Etrangers / Obcokrajowcy » est finit et on attend la première cet automne, entre autre à Nantes, où vous avez longtemps vécu. Ca fait maintenant plus de sept ans que vous habitez à Varsovie et donc d’où vous vient l'idée reconstruire l'installation des Français en Pologne sur un film.
Loïc Gatteau: - Je suis né dans le Nord, mais j'ai grandi en Vendée non loin de Nantes, où j'ai vécu douze ans avant de partir pour Varsovie.
C'est en me retrouvant dans la peau d'un étranger, d'un "immigré" finalement, puisque c'est un mot que les français n'utilisent pas pour eux... et en suivant de loin le débat sur l'identité nationale en France sous Sarkozy et qui tourna surtout à la stigmatisation des étrangers, que je me suis demandé quels genre d'immigrés nous étions nous, français. Valons-nous mieux ou moins que ceux que nous pointans du doigt en France, sur le terrain de l’intégration, du communautarisme ?

- Dans toute la Pologne, il y a dix milles immigrants français. Qui sont-ils ? Statistiquement, qu’est ce qui les amènent à faire le voyage « de l'autre côté » c'est-à-dire vers l'Est ? Et qui avez vous choisi comme personnages de votre documentaire ?
- Je ne suis pas statisticien, ni sociologue ni éthnologue... c'est un film qui donne la parole à des gens que l'on entend peu en général dans les milieux diplomatique et d'affaires, où en général on parle de la France, de son histoire et de ses investissement, mais très peu des français eux même installés en Pologne.
Je pense que c'est surtout le travail qui amène les gens à aller en Pologne, pays qui subit moins la crise d'autres pays en Europe... mais aussi les femmes (rire). On voyage en tourisme, on a le coup de foudre pour quelqu'un et on reste...
J'ai choisi des gens de statuts socio-professionnels et d'âges différents... cela va du retraité au manager, à l'artiste chanteur... Vous verrez... Deux Polonais nous parlent des français, à travers leur propre expérience ou les clichés les plus véhiculés.

- Le coup de foudre, c'est aussi votre histoire ?
- En fait j'ai des origines polonaises, par ma grand mère qui était polonaise et ma mère qui est née à Bialystok. Mais dès la fin de la guerre elles sont venues en France. Ma grand-mère n'est jamais retournée en Pologne. Mon frère et moi y sommes venu en 2002 2003 pour chercher des informations sur notre famille etc... Et puis moi je suis revenu souvent, plus longtemps à chaque fois et, j'ai décidé de m'installer pour changer d'air un peu. Pas pour un coup de foudre pour une polonaise (rire). Maintenant ma mère elle, revient tous les 4 mois passer deux trois semaines à Bialystok et a appris le russe pour communiquer avec notre famille avec qui nous avons repris le contact et qui vit au Belarus.

- Le film aborde la question « des autres », « des étrangers » et également de l'intégration. Si les expériences de vos interlocuteurs étaient semblables, ont-ils eut des sentiments, des problèmes et des défis similaires ?
- Il y a des similitudes dans leur ressenti, dans leur expérience de l'expatriation... mais le quotidien est bien différent pour chacun! C'est pour cela que je les ai choisi... pour avoir des angles d'approcche différents.

- La Pologne et la France ne semblent pas être extrêmement lointaines. Nous partageons une histoire européenne commune (même si elle est décrite de perspectives différentes), une religion commune et des mêmes idéaux démocratiques. Malgré cela, l'intégration dans un nouveau pays reste une expérience difficile. Quelles sont les différences culturelles les plus importantes ou surprenantes pour les Français arrivant en Pologne ?
- En général, les français sont surpris par l'importance de la religion dans le pays, ses relations étroites avec la politique... mais aussi par l'influence forte de la famille, des parents du couple dans la vie de celui ci. Je suis surpris de voir mes amies appeler leur mère tous les jours!

- L'environnement polonais, l’ancien bloc soviétique, pendant des années séparés de l'Ouest, encore avec seulement un petit nombre d'immigrants – facilite-t-il ou entrave-t-il plutôt l'intégration ? Les immigrants en Pologne sentent une curiosité positive et la volonté d'aider des peuples autochtones ou au contraire, la peur et l'hostilité ?
- Les polonais sont assez réservés, méfiants de nature, mais en même temps très accueillant dès que le contact est fait. Mais comme partout il y a des racistes, des gens nostalgiques d'une Pologne fermée et strictement blanche et catholique.... Il va falloir qu'ils s'habituent à voir les flux d'étrangers venir, partir, s'installer, faire des affaires...

- Quels sont les plus fréquents stéréotypes polonais sur les Français contre lesquels ils doivent lutter en Pologne ?
- Je ne sais pas si les français doivent lutter contre ces stéréotypes, mais on dit souvent d'eux qu'ils sont arrogants, fiers... et des amants un peu volages.... (rire)

- Quelle a été la plus grande surprise pour vous dans les relations avec les Polonais ?
- Rien de particulier... Ah si, quand j'essaye de parler polonais, parce que je le parle peu même après 7 ans... ils me répondent systématiquement en anglais... C'est de la politesse j'imagine... mais ça ne donne pas confiance en soi, cela met un doute sur mes capacités à pouvoir parler dans la langue locale, ça me vexe... alors souvent j'insiste en polonais même s'ils me parlent en anglais... et je finis par dire « nie mowię po angielsku, przepraszam! «

- Après quelques années en Pologne, pensez-vous, ce que la Pologne pourrait s'inspirer de la France? Et la France de la Pologne ?
- Non surtout pas! Je suis navré de voir toutes ces grosses enseignes commerciales européennes, françaises envahir la Pologne, c'est triste... Il faut absolument préserver ses spécificités...garantir la diversité, lutter contre l'uniformisation... Malheureusement la Pologne; après bien des années de privations, se jette avec grand appétit dans une sorte de capitalisme sauvage avec pour modèle les Etats Unis... ça ne présage rien de bon à moyen terme selon moi...

- En invitant à la projection nous ajoutons que tout le film est réalisé simultanément dans les deux langues, avec des sous-titres polonais ou français en fonction de la langue de locuteurs, non ? Et la première du film est organisé en Pologne et aussi en France.
- La première du film a lieu à Varsovie, une aura lieu à Paris aussi et enfin à Nantes... Dans ces trois villes se trouvent nos principaux partenaires sur cette production, et à Nantes il y a surtout beaucoup de gens qui nous ont aidé via le site de financement participation Ulule.. Nous venons les remercier pour ça... Et connaissant la région, notamment Coueron, je sais qu'il y a pas mal de polonais que le film pourrait intéresser.
A bientôt pour un projection !



Dodane przez adriannah dnia sierpień 24 2014 17:55:41
0 Komentarzy ~ 1753 Czytań Drukuj
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Na Forum
Najnowsze Tematy
Pomoc w domu i z dzi...
Spotkania z dziecmi
Oddam książki
Szukam pomocy do dom...
szukam pracy
Najciekawsze Tematy
ploteczki [421]
Dla mam: swiezo u... [197]
praca w Nantes [179]
Klub weekendowy(s... [135]
CO BY TU POCZYTAĆ... [118]
Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 374
Najnowszy Użytkownik: syrob79
NASZ FACEBOOK
Polonia w Nantes, Facebook
TŁUMACZ POLSKO-FRANCUSKI, NANTES
Ewa Lazaruk-Démézet
www.trad-art.fr
ewa.lazaruk@gmail.com
tel. 06 80 78 22 38
44000 NANTES
TŁUMACZ POLSKO-FRANCUSKI W NANTES
Elisabeth Koriat
elzbietakoriat@aol.com
tel. 06 27 31 14 45
54 rue Maisdon Pajot
44100 NANTES
TŁUMACZ POLSKO-FRANCUSKI W LORIENT
Jolanta Bargy
tel. 02 90 61 31 70
lub 06 20 01 55 36
29 rue Gambetta
56100 LORIENT
COURS DE POLONAIS À NANTES ET SES ENVIRONS
Marlena Przybył
Formatrice indépendante
en langue polonaise
www.coursdepolonaisnantes.fr
contact@coursdepolonaisnantes.fr
COURS DE POLONAIS À NANTES
Adrianna Hofman
basia.kowalczyk3@wp.pl
www.eurojumelages.eu
tél. 02 40 89 65 10,
Yann Praud
tél. 06 81 73 45 87
39 rue Félix Thomas, NANTES
AGENCJA AU PAIR "JANPOLEST" W NANTES
Janina Gotner
janinagotner@aol.com
www.janpolest.free.fr
tel. 02 40 46 11 57
lub 06 26 26 62 55
więcej informacji: tutaj
POLSKOJĘZYCZNE OKULISTKI
Danuta Horodyńska
Joanna Brejtfus
88 rue Hauts Pavés
44000 NANTES
tel. 02 51 77 10 50
MOZAIKI ARTYSTYCZNE
Paulina Okurowska
paulina.okurowska@gmail.com
www.paulina-okurowska.com
Atelier 67
67 rue du Millau, La Beaujoire
44000 NANTES
Powered by: PHP-Fusion v6.01
voodz theme by: sonar

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie | okazjanazakupy.pl